Dzień Ziemi to dobry czas na stworzenie kolejnych kart pracy dla Was 🙂 Lubię tworzyć tak zwane role-plays. Była wena, więc powstały aż trzy:
Scenka 1: Weekend. Mąż/żona zmęczony/a, współmałżonek/małżonka chce sprzątać las i udzielać się. Czy wyjście dojdzie do skutku? A co jak wkroczy kolega/koleżanka i zacznie dodatkowo namawiać?
Scenka 2: Miliarder chce wybudować fabrykę swoich ulubionych samochodów. Myśli o zasilaniu jej energią słoneczną lub wiatrową. Kogo wybierze?
Scena 3: Lokalny Kebs za dużo śmieci w okolicy – pora coś z tym zrobić! Czy uda się spotkanie z właścicielem w trakcie protestu? A co jak wkroczy do rozmowy głodny klient pragnący kebaba?
Możesz je pobrać ze sklepu za darmo o TUTAJ. Przy okazji zobacz jakie jeszcze role-plays oferuję:
Oj Dawno mnie tu nie było 🙂 Pora nadrobić zaległości, szczególnie, że tematem dzisiejszego posta jest Facebook. Dosłownie. 🙂
Jeśli jesteś aktywnym użykownikiem Facebooka, to wiesz, że pisząc posty możemy powiedzieć wszystkim jak się czujemy. A wiedziałeś, że emocji – emotikonek – jest ponad 100?! A wiedziałeś, że duża część tych emocji to naprawdę dobre przymiotniki do nauczenia naszych kursantów? Ja to odkryłam i na pewno wykorzystam na swoich zajęciach!
Przede wszystkim zdecyduj, które przymiotniki chcesz wykorzystać – proponuję max 20 przymiotników na „jedno posiedzenie” – to i tak bardzo dużo i nie wszyscy nauczą się wszystkich dobrze. Stopniowo możemy dodawać emocje, by koniec końców poznać wszystkie – ale na pewno zajmie to trochę czasu. Zobaczysz też, że część obrazków się powtarza – to może być lekko problematyczne – uważaj!
Rozgrzewka: Jakie znasz emocje? Jak się dzisiaj czujesz? Gdybyś miał opisać swój dzień na Facebooku, co byś napisał/a?
Wytnij przymiotniki, które chciałbyś przerobić na zajęciach. Rozdziel „buźki” od tekstu i pomieszaj. Poproś kursantów, by w parach / grupach próbowali dopasować obrazki do tekstów. Sprawdź, czy na pewno wszystko zostąło dopasowane i upewnij się, że wszystkie przymiotniki są zrozumiane.
Rozmowa: Kiedy ostatnio tak się czułeś/aś? Czy było to chwilowe uczucie? Co stało się potem? Dlaczego tak się czułes/aś?
Ćwiczenie: Każdy kursant tworzy krótki opis – tak jakby wrzucał go na platformę. Jeśli chcemy urozmaicić i urzeczywistnić proces, możemy poprosić ich o zapisanie swoich zdań w szablonie poniżej. Oczywiście kursant tworząc opis stara się pokazać emocje tekstem. NIE MOŻE napisać jak się czuje – to będą zgadywać inni za chwilę. Jeśli chcesz by każdy opisał inne emocje, poproś kursantów o wylosowanie odpowiedniej buźki.
Jeśli rozdałeś kursantom szablony powyżej – teraz je zabierz i porozwieszaj po różnych częściach sali. Wszyscy wstają i w nowych parach, chodzą po klasie, czytają emocje swoich kolegów i próbują dopasować do nich odpowiednią emotikonkę. Pamiętaj – nie twórz samemu opisów – nie o to chodzi! To nasi kursanci powinni się trochę pomęczyć i zastanowić jak opisać daną emotikonkę.
Ćwiczenie: Zbierz emotikonki do kapelusza – gramy w kalambury! Podziel kursantów na dwie grupy – każdy po kolei wstaje, losuje emotikonkę i musi ją pokazać swojej drużynie.
Ćwiczenie: Tworzenie dialogów – jeśli grupa jest co najmniej B1+ – to ćwiczenie na pewno się uda! W parach kursanci losują 6 emotikonek i dzielą pomiędzy siebie. Następnie wymyślają scenkę, w której każdy będzie musiał pokazać swoje trzy emocje. Teraz kursanci wychodzą na środek sali – odgrywają swoją scenkę – pozostali w grupie muszą zgadnąć każdą z sześciu emocji.
Ćwiczenie: Wymyśl kilka zdań, które są na tyle neutralne, że mogą być na różne sposoby odegrane. Np.:
„I like orange juice”,
„This milk’s gone bad!”,
„Remember to feed our cat, honey”,
„I need to change my job”
Następnie razem z uczniami czytajcie zdania tak jak dyktuję to emotikonka, którą wylosujecie (np. poprzez „wheel decide”, czy „random name picker”). Idea jest taka by to przeżywać w odpowiedni sposób: radośnie, ze złością, smutkiem itp. To ćwiczenie nie będzie zawsze możliwe, lub będzie bardzo trudne, jeśli przymiotniki które wybierzesz zaliczają się do tych bardziej wydumanych.
Zadanie domowe: jeśli jesteście znajomymi na FB poproś kursantów by napisali na swoim profilu posta po angielsku i dopasowali do niego emocję. A jeśli masz mbitną grupę, poproś ich o stworzenie fakepage’a. Możesz to zrobić np. tutaj.
Pomysłów mam więcej i postaram się je sukcesywnie dodawać – podoba Wam się ta lekcja? Podziel się z nią z kimś, jeśli uważasz, że warto. Sharing is caring!
A jeśli jesteś ze Śląska zapraszam 7 czerwca 2019 do Rybnika na szkolenie gramatyczne! Kliknij w obrazek by doweidzieć się wiecej 🙂