Przedstawiam Wam Propozycję szkoleń technologicznych (na razie dostępne tylko w Krakowie)
Na każde szkolenie koniecznie musisz wziąć komputer (najlepiej Windows) z dostępem do internetu, najlpiej również z pakietem Office (word, powerpoint itp)
Tech Savvy 101 – Pierwsza pomoc lektora
Te warsztaty przewidziane są dla osób, które na codzień stronią od technologii,
a chciałyby umiejętnie nauczyć się z niej korzystać. W szkole telewizory, komputery, internet? Pora się nauczyć z nich korzystać! 🙂
Na dobry początek –> Obsługa pdfów: edycja offline i online, wycinanie elementów ekranu, drukowanie do plików, tworzenie kart pracy w wordzie.
Kahootomania ->Czyli platforma edukacyjna Kahoot od podszewki. Znasz ale jeszcze nie miałeś/aś okazji skorzystać? Nie znasz, a chciałbyś wprowadzić edukacyjne wow na zajęciach? Nauczymy się tworzyć cztery różne rodzaje kahootów, dowiemy się jak importować i edytować istniejące quizy, jak grać z uczniami na żywo na lekcji oraz poznamy inne tajemnice tej aplikacji
QR CODES -> w dwudziestym pierwszym wieku, bez kodów to jak bez nogi. 🙂 Dowiemy się w jakie gry grać z wykorzystaniem kodów, jak je tworzyć i jak wykorzystać na zajęciach
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Tech Savvy 2.0
To szkolenie skierowane jest do osób, które czują się dosyć swobodnie w sieci
i szukają kolejnych inspiracji na zajęcia. TS2 jest również dla Ciebie, jeśli masz dość robienia wielu kart pracy, a chciał(a)byś usprawnić przygotowywanie do zajęć właśnie poprzez korzystanie z (prawie) gotowych rozwiązań i/ lub chciał(a)byś nudne ćwiczenie z książki zamienić w interesujący quiz.
Uczenie za pomocą teleturniejów! Tworzenie takich quizów jak: Familiada, Va Bank, Milionerzy oraz pomysły na to jak je wykorzystać na zajęciach
Jak łatwo stworzyć krzyżówki, karty bingo, wisielca i wiele innych za pomocą google docs!
Inne użyteczne narzędzia dla nauczycieli, które ułatwiają przeprowadzanie zajęć.
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Interesuję Cię to szkolenie? Napisz mi o tym! Mogę przyjechać do Twojej szkoły i wytrenować wszystkich językowców!
Dzisiaj wpis dla nauczycieli Business English oraz innych „English”, których już nie możemy zakwalifikować jako „General”. Z tych stronek korzystam regularnie, żeby zrozumieć jakieś pojęcie, lub polecić kursantom dokształcenie się w domu.
Każde źródło poniżej postaram się opisać, kliknijcie w obrazek by wejść na stronę 🙂
Bardzo ciężki dla mnie temat, ponieważ finansów nie rozumiem po polsku, a co dopiero po angielsku. Szukałam strony, która pomogłaby mi – laikowi – zrozumieć jak najwięcej.
Tak o to znalazłam Investopedię. Lubię te stronkę ponieważ sporo wpisów ma również opcję video, gdzie kawa na ławę jest wszystko wyjaśnione. Czasem wyświetlam filmiki na zajęciach i razem się zastanawimy czy rozumiemy pojęcie czy nie. Trzeba sobie radzić prawda?
#2 English for the Fashion Industry
Ostatnimi czasy zaczęłam uczyć kupców w firmie odzieżowej oraz projektantów. W związku z tym należało przyswoić kilka pojęć, zrozumieć trochę żargonu. Bardzo pomogla mi tym strona Business of Fashion. Oprócz podręcznika dopasowanego do tego typu zajęć, bardzo pomoga mi ta strona. Jest lista od A-Z i większość wyrażeń, których nie znam znajduję tutaj. Najpierw sprawdzam pojęcie, a potem szukam zdjęć u wujka Googla 🙂
#3 Business English
Kolejna stronka, która w gruncie rzeczy jest nieocenionym dodatkiem przy uczeniu Business English. Wysyłam ją kursantom gdy mają do opracowania artykuł biznesowy lub gdy wysyłam im takowy mailem na zadanie domowe. Niedość, że strona jest fajnym źródłem do poznawania słownictwa, to jeszcze może nam pomóc w szukaniu ciekawych artykułów i inspiracji do zajęć (Zakładka: articles). Kursantom z kolei można polecić zakładkę ” term of the day”, gdzie zobaczą wyrażenie w kontekście, poznają jego definicję i jeszcze posłuchają czy dobrze wymawiają. Co ciekawe na stronę można się zrejestrowac i otrzymywać powiadomienia pocztą o słowach dnia, oraz tworzyć sobie „flashcards” z nowymi słówkami (nie wiem czy to nie opcja premium, bo akurat z tego już nie korzystałam – ale musze przetestować!
#4 Business English Communication
Tutaj musimy być ostrożni. JAk po raz pierwszy odkryłam te stronę, aż zaświeciły mi się oczy. Gotowe szablony do pisania emaili biznesowych?! Niemożliwe! A jednak! Źródło może być nieocenioną pomocą dla naszego kursanta, ALE! Powinniśmy to choć trochę skontrolować bo są w nich czasem błędy lub „dziwne tłumaczenia”. „Dziwne” ponieważ najprawdopodbniej bezpośrednio przetłumaczone z niemieckiego (jako, że to strona stworzona dla niemców).
Jak to działa?
wchodzimy na któryś z generatorów:
W każdej sekcji wybieramy jedną lub dwie opcję i uzupełniamy odpowiednimi gotowymi frazami.
Klikamy w generate letter i gotowe, do listu zawsze możemy wrócić lub po prsotu skopiować
Jaki może być problem?
Kursant przestanie samemu pisać maile i zacznie polegać tylko na tym ergo przestanie się rozwijać.
Zadasz kursantowi zadanie, a on wszystko skopiuje z tej strony, więc nie będzie żadnego wkładu własnego.
Kursant stwierdzi, że wszystkie wyrażenia są dobre i może źle oszacować kontekst lub trafić na „dziwne wyrażenie”
Jak sobie pomóc?
Możemy sami generować maile i prosić kursantów o komentarz. Możemy tworzyć złe przyklady i próbować je zmieniać na zajęciach na lepsze. Możemy stworzyć wersję gdzie będą wszystkie wyrażenia z danej grupy, które omówimy, tak by kursant wiedział czy jest różnica pomiędzy „please find attached”, a „attached is…”
Myślę, że zanim prześlecie to źródło kursantom zastanówcie się czy na pewno im się przyda. Jeśli masz grupę leniuszków nie ułatwiaj im za bardzo! Jeśli masz kogoś kto na już potrzebuje pisać składne emaile a ma dosyć niski poziom, to mu pomóż, omawiając te wyrażenia itp. 🙂
#5 Youtube – Twoje zadania domowe!
Ok, tak naprawdę tutaj będzie więcej niż jedna strona, ale traktuję to jako jedno źródło informacji z dużą ilością różnych autorów. Te strony to „praca w domu kursanta”. Zadaje mu/jej/grupie filmik do obejrzenia, przetrawienia, a potem go omawiamy na zajęciach lub staramy się wykorzystać opisane w filmiku frazy do role-plauów.
Oxford Online English-> mają wiele filmików edukacyjnych, nie tylko o tematyce BE. Nie robię tego na zajęciach, raczej wysyłam link do kanału do samodzielnej pracy w domu. Wymieniam go jako pierwszy, bo sama ostatnio maczam w nim palce 🙂 Nagrałam już dla nich mnóstwo filmików. Zobacz jakie!
To co może w tym kanale czasem razić, to tempo w jakim mówią prezenterzy, czasem jest to naprawdę wolno. Co można traktowac jako plus i wysyłać też kursantom na dużo niższych poziomach… Dla mnie było to nie lada wyzwanie 🙂
Learn English with Gill -> ten kanał polecam „tradycjonalistom”, osobom, które nie potrzebują zmiany ujęć, muzyki, odgłosów i innych”hocków klocków” do skupienia się. Autorką kanału jest Gill, urocza nauczycielka, już lekko nadgryziona zębem czasu 😉 Tłumaczy przejrzyście, mówi powoli, używa tablicy, ma sporo filmików różnej treści (ja najcześciej wysyłam „tradycyjnym” kursantom jej zajęcia phrasalowe lub na wymowę)
Crown Academy English-> zajęcia dla wzrokowców i słuchowców -> wszystko jest na ekranie, nie ma niestety video role-plays ale wszystkiego można posłuchać, potem skoncentrować się na słownictwie. Wszystko podane na tacy, wyjaśnione. Wystarczy z kapowniczkiem oglądac i notować. Traktuję to źródło jako zadanie domowe do późniejszego omówienia na zajęciach i przećwiczenia.
Papa Teach Me -> angielski z jajem, zarówno BE student znajdzie tu coś dla siebie jak i GE. Kanał jest kompletnym przeciewieństwem ” Learn English with Gill” -> jest dużo ujęć, ilustracji, cięć. Dużo się dzieje na ekranie, często z przymróżeniem oka. Jego kanał traktuję jako dopełnienie już odbytych zajęć lub trampolinę do dyskusji. Np. jego filmik pod tytułem How to say no to invitations potraktowałam jako wstęp do odmawiania. Wszystkie frazy zapisaliśmy na tablicy, dopisaliśmy kolejne, podyskutowaliśmy i poćwiczyliśmy wyrażenia.
A Wy? Jakich używacie narzędzi do uczenia Business English? Czy znaliście moje 5 stronek (a tak naprawdę 8 😛 ) ??