Zaniedbałam mojego bloga troszkę ostatnio, dlatego pora podarować Wam serduszko, szczególnie, że Walentynki coraz bliżej. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami materiałem na zajęcia biznesowe z walentynkami w tle. Jeśli nie uczysz Business English nie bój żaby – pomysł ten sprawdzi się również jako przygotowanie do egzaminu IELTS.
Postanowiłyśmy razem zSylwią Claytonstworzyć dla Was ANTY WALENTY Projekt. Ja Wam podaruję zajęcia BE / IELTS a Sylwia wpis dla baardzo zaawansowanych, wszystko popruszone serduszkami walentynkowymi, ale nietradycyjnie 🙂
To co, zaczynamy!
Valentine’s in Numbers
Co powinnaś / powinieneś wiedzieć? Zajęcia mają przede wszystkim pomóc w przećwiczeniu wyrażeń potrzebnych do opisywania GRAFÓW. Kursanci analizują dwa różne grafy i mają za zadanie za każdym razem używać innych wyrażeń do porównania przedstawionych na nich danych.
Na koniec zajęć lub na zadanie domowe mają stworzyć własny graf i odpowiednio go opisać. Oprócz „suchego” opisywania danych jest również czas na dyskusje i spekulacje na temat prezentów walentynkowych i oczekiwań. Będzie również możliwość zapoznania się z bardziej kreatywnymi prezentami – a nóż widelec zainspiruje to naszych kursantów do kupienia czegoś bardziej oryginalnego 🙂
Rozdajemy kursantom mojego handouta 🙂 Czego będą potrzebować? Przede wszystkim czytnika QR kodów. Jeśli nie mamy takiej opcji, możemy po prostu wyświetlić materiał na telewizorze / rzutniku. Będzie potrzebny w ostatniej fazie zajęć:LINK
Pomarańczowe pytania to moment na dyskusję / debatę / pracę w parach. Jeśli grupa jest na tyle duża ćwiczenie piąte może zostać przerobione na zajęciach. Aczkolwiek lepiej by było, gdyby kursanci zrobili małe badania, stworzyli grafik
i odpowiednio go opisali w zaciszu domowym.
Wypróbuj te zajęcia i daj znać jak poszły! To świeży materiał 🙂
A teraz koniecznie zajrzyj do Sylwii i zobacz jak ona ma pomysł na ANTEGO WALENTEGO! <<—- KLIK!!!
Zobacz gdzie będę ze swoimi szkoleniami–>> TUTAJ <<–
Przedstawiam Wam Propozycję szkoleń technologicznych (na razie dostępne tylko w Krakowie)
Na każde szkolenie koniecznie musisz wziąć komputer (najlepiej Windows) z dostępem do internetu, najlpiej również z pakietem Office (word, powerpoint itp)
Tech Savvy 101 – Pierwsza pomoc lektora
Te warsztaty przewidziane są dla osób, które na codzień stronią od technologii,
a chciałyby umiejętnie nauczyć się z niej korzystać. W szkole telewizory, komputery, internet? Pora się nauczyć z nich korzystać! 🙂
Na dobry początek –> Obsługa pdfów: edycja offline i online, wycinanie elementów ekranu, drukowanie do plików, tworzenie kart pracy w wordzie.
Kahootomania ->Czyli platforma edukacyjna Kahoot od podszewki. Znasz ale jeszcze nie miałeś/aś okazji skorzystać? Nie znasz, a chciałbyś wprowadzić edukacyjne wow na zajęciach? Nauczymy się tworzyć cztery różne rodzaje kahootów, dowiemy się jak importować i edytować istniejące quizy, jak grać z uczniami na żywo na lekcji oraz poznamy inne tajemnice tej aplikacji
QR CODES -> w dwudziestym pierwszym wieku, bez kodów to jak bez nogi. 🙂 Dowiemy się w jakie gry grać z wykorzystaniem kodów, jak je tworzyć i jak wykorzystać na zajęciach
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Tech Savvy 2.0
To szkolenie skierowane jest do osób, które czują się dosyć swobodnie w sieci
i szukają kolejnych inspiracji na zajęcia. TS2 jest również dla Ciebie, jeśli masz dość robienia wielu kart pracy, a chciał(a)byś usprawnić przygotowywanie do zajęć właśnie poprzez korzystanie z (prawie) gotowych rozwiązań i/ lub chciał(a)byś nudne ćwiczenie z książki zamienić w interesujący quiz.
Uczenie za pomocą teleturniejów! Tworzenie takich quizów jak: Familiada, Va Bank, Milionerzy oraz pomysły na to jak je wykorzystać na zajęciach
Jak łatwo stworzyć krzyżówki, karty bingo, wisielca i wiele innych za pomocą google docs!
Inne użyteczne narzędzia dla nauczycieli, które ułatwiają przeprowadzanie zajęć.
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Interesuję Cię to szkolenie? Napisz mi o tym! Mogę przyjechać do Twojej szkoły i wytrenować wszystkich językowców!
Chciałam nam stworzyć kompilację najfajniejszych artykułów i filmów podsumowujących rok 2017. Znalazłam dużo politycznych, zaawansowanych językowo. Zaawansowanych do tego stopnia, że oglądanie materiału nie byłoby żadną przyjemnością… A w grupach mniej wygadanych lub obytych ze światem ciężko byłoby o dyskusję.
Moim ogólnym kryterium było znalezienie materiału, które natchnie do przemyśleń
i pomoże podsumować wydarzenia z roku 2017. A następnie zainspiruje do rozmów na temat przyszłości, postanowień noworocznych itp.
Zaczęłam sznupać, sznupać i wysznupałam…
Pomógł mi wujek Google. Dosłownie.
Wiedzieliście, że Google ma swoje konto na Youtube?
A wiedzieliście,że Google co roku wypuszcza podsumowujące wideo na temat największej ilości „wyszukiwań” w danym roku? Ja nie wiedziałam 😀
Ale jak tylko zobaczyłam, mój nażarty pierogami mózg od razu zaczął trawić kalorie… 🙂
Filmik jest świetny: krótki, treściwy, do wykorzystania na różnych poziomach i przede wszystkim spełniający wszystkie moje kryteria 🙂
Zajęcia polecam na zajęcia z dorosłymi General English lub Business English.
Zobaczcie:
Jak wykorzystać ten materiał? Oto mój pomysł na zajęcia:
Rozgrzewka: Dyskusja: Do you use Google to search for information? What kind of information do you look for?
Dyskusja: What do you think people looked for in 2017? Do you remember what happened in 2017? Think about wars, natural disasters, politics, sports, social media etc? Make a list with your partner.
Puszczamy filmik po raz pierwszy – Can you see any of the events you wrote down?
Puszczamy filmik po raz drugi i dajemy pauzę przy każdym pytaniu – Why did people ask this question? What happened in the world that made people ask it?
W zależności od tego jak potoczy się rozmowa: możemy zaczać dyskutować na temat poszczególnych wydarzeń: np. #metoo, huraganów w USA, wyborze Trumpa na prezydenta itp. Proponuję również by podzielić grupę na osoby, które mają wiedzę na dany temat i osoby, które nie mają – dzięki temu będa sobie nawzajem tłumaczyć/opowiadać zamiast polegać na nas i naszej wiedzy 🙂
Make Predictions about 2018 – jeśli mamy kreatywną lub „trzeźwo myślącą” grupę możemy ich zapytać o ich opinie na temat roku 2018 – czy będzie kontynuacja wydarzeń z 2017 roku? Więcej ataków terrorystycznych? Więcej wpadek Trumpa? ITP.
What are your plans for 2018? <- tu typowe pytania o noworoczne postanowienia lub plany.
Dodatkowo: Możemy puścić grupie podsumowujący filmik z 2016 roku i poprosić o porównania. -> Czy były podobne wydarzenia? Czy pamiętasz dane wydarzenie z tego roku?
Dzisiaj nie będzie mojej lekcji świątecznej. Dużo tworzę własnych materiałów – nie ukrywajmy – ale czasem muszę po prostu poszperać w internecie, poczytać wpisy na blogach, znaleźć jakieś ciekawe filmiki / lekcje / gotowe materiały, zainspirować się <3
Dzisiaj małe podsumowanie mojego dochodzenia. [EDIT] już mamy 10 pozycji na liście….
Zacznijmy od stron naszych polskich blogerek <3 <3
#1 Christmas 3in1 Mikołajki z QR Code
Anię Kozok (Przepisy na kreatywne lekcje – Lukrecje) poznałam osobiście na moim szkoleniu ostatnio we Wrocławiu. Ania jest bratnią duszą – ma baaardzo dużo świetnych pomysłów, a jej materiały od razu przypadły mi do gustu! Przegadałyśmy już kilka godzin przez facebooka prawda? 🙂
Jej zeszłoroczny post świąteczny powinien zrobić furorę (jeśli jeszcze nie zrobił)! Gdybym była dzieckiem / młodzieżą uwielbiałabym te zajęcia. Według mnie to wariacja na temat domina z wykorzystaniem QR Codes. Czyli mieszanka tradycji z nowoczesnością. Uczeń musi dopasować np. obrazek do definicji z pomocą QR code i dostaje za to punkty. Są cztery wersje zabawy, więc śpieszcie do Ani na bloga, drukujcie i wycinajcie (ostrożnie!!!) Kliknij w obrazek:
#2 Christmas abroad. Odwiedź 5 krajów podczas jednej lekcji
Tym razem blog Get Engspired. Be Successful. czyli Aleksandra Macenowicz. Zajęcia, które znalazłam u niej brały udział w akcji „High 5! Przybij piątkę z blogującymi anglistkami” więc zapewne znacie je już. Jeśli nie, tym lepiej – poznacie 🙂
Co znajdziecie u Oli? Zajęcią CLILowe – poznanie kultury świątecznej innych krajów (nie będzie to jedyny post tego typu dzisiaj). Kraje bardzo ciekawe, bowiem uczniowie czytają o Kenii, Jamajce, Grenlandii, Australii i Indiach.Słuchacze czytają tylko o jednym kraju a następnie przygotowują się do mini prezentacji.
Przy większej grupie zrobiłabym z tego infomation gap activity – każdy czyta o swoim kraju, przygotowuje słowa kluczowe w formie mapy myśli ( jak u Oli) a potem w małej grupce opowiada o czym przeczytał/a i co go/ją zaskoczyło itp.
Kliknij w obrazek poniżej, by przeczytać o całych zajęciach u Oli!
#3 Christmas Lesson with a twist – Mrs Claus. Poziom B1 – B2.
Kolejna super lekcja wychodzi spod klawiatury Sylwii Clayton z Niezbędnik Lektora. Sylwię mam nadzieję poznać w możliwie szybkim czasie ponieważ również traktują ją jako bratnią duszę. 🙂 Jej świąteczne zajęcia są lekko mniej tradycyjne, co sprawia, że tym bardziej powinny być jak najszybciej wykorzystane i przerobione z kursantami. 🙂
Zajęcia są o Pani Mikołajkowej – a zatem świetna okazja do podkreślenia, że bez kobiet mężczyźni nie osiągnęliby zbyt wiele. Bo nie wiem czy wiecie, ale moim zdaniem nie powinno być równouprawnienia. Moim zdaniem kobiety powinno się traktować lepiej 🙂 Who’s with me? 🙂
Kliknij w obrazek by przeczytać o zajęcia u Sylwii.
#4 And what if you DON’T feel Christmas spirit?
Na Monikę z That is Evil zawsze można liczyć. Monika ma inne podejście do życia 😉 Takie bardziej mroczne i lekko psychodeliczne… 🙂 Polecam Wam tu posty typowo świąteczne, pora zatem z pomocą Moniki polecić materiał dużo mniej „świąteczny” dla ludzi niekoniecznie kochających ckliwość, słodkość i tradycyjność zajęć świątecznych.
Przejrzyj, przeczytaj, obejrzyj jej propozycje – a nóż widelec zainspiruję Cię do przygotowania zajęć świątecznych z przymrużeniem oka. Kliknij poniżej.
#5 Escape Room – Release Santa!
Blog Kasi odkryłam wczoraj, dosłownie godzinę lub dwie po opublikowaniu tego wpisu. Zobaczyłam jej pomysł na zajęcia świąteczne i stwierdziłam, że nie ma mowy o niedodaniu jej do tej listy! Stworzyła świetny pomysł na zajęcia z wykorzystaniem idei Escape Room. Udostępnia pięknego handouta dla swoich uczniów, dokładną instrukcje dla nauczyciela i jeszcze twierdzi, że da się wszystko zdąrzyć w 45 minut 😀
W takich chwilach żałuję, że nie uczę dzieci. Koniecznie sprawdźcie jej pomysł na zajęcia. Widać, że włożyła w pomysł i wykonanie naprawdę mnóstwo roboty!! (kliknij w obrazek)
#6 The History Channel
Uwielbiam History Channel! Materiały są zawsze na poziomie, w dobrej jakości, ciekawe i co najważniejsze na tyle krótkie, że bez problemu można je przerobić na zajęciach. Zaczynając swoje świąteczne dochodzenie pierwsze kroki skierowałam właśnie tam. I oczywiście się nie zawiodłam. Mamy tutaj zarówno artykuły świąteczne jak i krótkie filmiki. Mam w planie potraktować materiały z tej strony jako przygotowanie do zajęć (zadanie domowe).
Są 24 filmiki dostępne, więc poproszę każdą osobę z grupy o wybranie swojego ulubieńca – na podstawie tytułu (wszystko na zajęciach). Każdy będzie musiał obejrzeć swój filmik, zapamiętać z niego pięć faktów, które potem zreferują innym na zajęciach, a potem przeprowadzimy dyskusję. Kliknij poniżej by przejść na stronę.
#7 The Journey – FilmEnglish
Znany i lubiany Kieran. Filmenglish to świetna strona bazująca na materiałach autentycznych – krótkich filmikach z Youtube, które z powodzeniem można oglądać na zajęciach. The Journey oparty jest na świątecznej reklamie Johna Lewisa sprzed kilku lat. Te zajęcia miałam przyjemność przeprowadzić jakieś dwa lata temu (wzruszając się przy tym jak zwykle). John Lewis robi świetne reklamy świąteczne! I tak naprawdę każdą możnaby przerobić na zajęciach (Kieran opracował jeszcze kilka innych, zajęcia podobnego typu również zrobiła Ania Kozok: Świąteczne reklamy ). Kliknij w obrazek poniżej by zobaczyć zajęcia filmenglish – wszystko krok po kroku opisane!
#8 Tis the Season to be Jolly: Christmas Expressions
Tim’s Free English Lesson Plans.Tego pana poznałam niedawno i przyznam jeszcze muszę się wdrożyć w jego materiały. To co mnie urzekło w tych zajęciach, to przede wszystkim to, że są na poziomie C1+. Takich materiałów (szczególnie świątecznych) jest zawsze tyle co kot napłakał (niewiele).
Zajęcia kulturowo-idiomowe osadzone w klimacie świątecznej miłości. 🙂 Mamy słownictwo w kontekście, krzyżówkę oraz pytania do dyskusji. A z samymi wyrażeniami, można stworzyć jakieś fajne dobble i wykorzystać później. W końcu: to feel a bit tipsy, to bury the hatchet, get showered with gifts to nie tylko świąteczne wyrażenia. Kliknij w obrazej poniżej:
#9 For Teachers: Christmas Lesson Plan
Kolejne nowe odkrycie. Luke jest nauczycielem, uwaga, uwaga w Polsce. Uczy angielskiego w Warszawie 🙂 Prowadzi bloga dla uczniów i nauczycieli. Zajęcia świąteczne w jego wykonaniu opierają się ponownie na rewelacyjnych reklamach Johna Lewisa. Do tego również proponuje zajęcia z czytania: jak wyglądają święta w innych krajach. Rings a bell?To połączenie zajęć Oli M i Ani K.
U niego uczniowie mogą poczytać o kulturze: Japonii, Brazylii, Rosji, Anglii, Australii, Włoch, Indii, Chin, Finlandii i Polski. Może to ciut za dużo, ale nie problemem jest zrobienie zajęć z mniejszą ilością materiału 🙂 Kliknij poniżej by zobaczyć zajęcia.
#10 LearnEnglish Kids
Tutaj ukłon w stronę wszystkich nauczycieli uczących dzieci. Stronę British Council polecam każdemu, bo uważam, że warto.
Osobiście częściej korzystam ze strony LearnEnglishteens lub po prsotu LearnEnglish (wysyłam nadgorliwym kursantom linki). Ale gry świąteczne i filmiki proponowane przez BC mają dużą wartość edukacyjną i są angażujące dla maluszków.
Filmiki mają swoje handouty, wszystko od początku do końca zaplanowane. Zobaczcie jeśli jeszcze nie znacie!
Czy znacie polecacie inne blogi / strony? Piszcie! Uzupełnię listę!!!
Obiecałam Wam planszówkę. Small Talkowa gra okazała się być wielkim przedsięwzięciem, nie do zrobienia przeze mnie w Canvie. Co oznacza, że najprawdopodobniej zaowocuje to stworzeniem prawdziwej planszówki, takiej z krwi i kości. I can’t wait! Będzie jedno spełnione marzenie <3
Ale wróćmy na ziemię. 🙂 Around We Go byłam w stanie przerobić i mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu zastąpi to co obiecałam 🙂 Zacznijmy!
O co chodzi? I z czym to się je?
Podstawowa wersja ma za zadanie pomóc uczniom / słuchaczom przećwiczyć przede wszystkim pytania o drogę oraz przyimki (obok, niedaleko, pomiędzy, naprzeciwko itp.) Poziom A1/A2, ale w łatwy sposób można dodać więcej wyrażeń i przeprowadzić na zajęciach B1 w ramach powtórki.
Od razu zaznaczę jedną ważną rzecz: na bardzo niskich poziomach jest to materiał przede wszystkim drillowy. Ciągłe powtarzanie podobnych fraz. Bardzo sprawdziło mi się z słuchaczami, którzy chcieli opanować podstawy oraz po prostu dogadać się na ulicy w anglojęzycznym kraju. Rzucanie kostką i dobieranie kart sprawia, że drilling jest ciekawszy i „więcej się dzieje”.
Z czego składa się gra?
Plansza #1: Karty przyimków:
Karty miejsc: Plansza #2
UWAGA: Karty miejsc oraz karty przyimków powinny zostać wycięte, złożone oraz zalaminowane (tak, by jedną stroną karty był obrazek – np. pudełko – a drugą stroną text – next to)
Polecam również zalaminować plansze! 🙂
AROUND WE GO – Wersja 1
POZIOM A1
POTRZEBUJESZ: Planszę #1, karty przyimków, karty miejsc, dwie kostki
Słuchacze grają w parach (najlepiej!) lub małych grupkach, lub po prostu z Tobą 🙂
Na stole leży plansza #1 oraz odpowiednio przygotowane karty przyimków oraz miejsc (położone pudełkiem/ pinezką do góry)
Słuchacz A bierze kartę miejsca i pyta: Excuse me, where is _________ [miejsce]?
Słuchacz B rzuca dwoma kostkami, dobiera kartę przyimka i miejsca oraz odpowiada w zależności od oczek na kostce: _______________ [kostka] then ___________ [kostka], it’s ____________[przyimek] ____________[miejsce]
Np: Turn right then go straight, it’s next tothe airport.
Słuchacz A dziękuje za informację i żegna się. Zamieniamy się rolami.
Proste i łatwe do zrozumienia, wyjaśnienia (nawet bez używania polskiego).
UWAGA: jeśli zostanie wyrzucona szóstka – słuchacz ma dowolność: może użyć któryś z określeń 1 do 5 lub inne wyrażenie, które zostało ćwiczone z Tobą w trakcie zajęć. 🙂
POZIOM A2 / B1
Na wyższych poziomach proponuję wprowadzić / przypomnieć inne wyrażenia dla urozmaicenia powtórki. Np:
Can you tell me where ______ is? Do you know where _________ is? Where can I find ____________? I’m looking for _________, do you know where it is? Is there a ________________ near here? I’m not from here, where is ________? Could you help me? I’m looking for ____________.
Tak samo, słuchacz B może dobrać więcej kart przyimków/ miejsc i dokładniej opisać miejsce. Np:
Go straight then turn left. It’s next to the petrol station, opposite the bank.
Można również przedłużyć dialog: np. wprowadzić elementy small talku na początku lub zadać dodatkowe pytania, poprosić o polecenie jakiegoś miejsca, itp.
AROUND WE GO – GAME TWO
POZIOM A2 – Map your city!
POTRZEBUJESZ: Planszę #2, kilka zestawów kart miejsc (zależy ile par gra)
Możesz zagrać w wersję drugą zaraz po skończeniu wersji pierwszej, na innych zajęciach, lub po prsotu z innym słuchaczem. 🙂
Praca w parach. Każdy słuchacz ma swoją planszę oraz swój zestaw kart miejsc. Plansze są puste, słuchacze wspólnie ustalają położenie jednego konkretnego miejsca (np. lewy dolny róg i np. vet clinic) . To jest nasz punkt wyjścia. Słuchacze zasłaniają przed sobą swoje plansze. Sluchacz A kładzie na swoich sześciu polach po lewej sześć różnych miejsc (obrazkiem miejsca do góry). Następnie opisuje co jest gdzie słuchaczowi B np.
There is a post office next to the vet. Opposite the post office we can see a park. Near the park there is a playground itd.
Słuchacz B słucha oraz dopasowuje miejsca do odpowiednich pól. Po ułożeniu sześciu pól (po lewej stronie planszy) A pokazuje B swoje ułożenie i porównują czy wszystko jest odpowiednio dopasowane.
Zostawiamy miejsca na lewej stronie na planszy i przechodzimy do prawej strony. Teraz B określa gdzie co jest i opisuje A.
Pod koniec tej wymiany opisów powinniśmy mieć pieknie wypełnioną mapkę. Pora na część drugą ćwiczenia 🙂
POZIOM B1 – Scavenger Hunt
Plansza #2 powinna być teraz pięknie uzupełniona różnymi miejscami. Ba! Każda para słuchaczy powinna mieć przed sobą identyczny rozkład plansz.
Jeśli jeszcze nie wprowadzałaś/eś tych wyrażeń proponuję to zrobić teraz:
Go along Expressis Verbis Avenue. At the junction / crossroads turn right/left into Crazy Street. Walk past the shop, restaurant and post office. On the corner of Grey Street turn left. Your destination will be one the left.
Jak myślisz, co teraz będą robić nasi słuchacze? Opisywać drogę do „tajemniczego miejsca”. Wspólnie ustalają punkt wyjścia (np. miejsce przy dwóch drzewach na planszy). A wybiera jakieś „tajemnicze” miejsce na planszy (nie mówi jakie) i zaczyna prowadzić B do tego miejsca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, B dojdzie do wyznaczonego miejsca i słuchacze zamienią się rolami. Powtórzmy Scavenger Huntkilkukrotnie w celu lepszego opanowania wyrażeń.
—
Jak widzisz – na planszach jest mało tekstu – jest to zabieg celowy. Założenie jest takie, by móc korzystać z wszystkich elementów gry na różnych zajęciach, z różnymi poziomami i różnym typem słuchacza. Karty miejsc i plansza #2 nie mają opisów więc moga być wykorzystane na zajęciach innego języka!
Także ten… wszystko przemyślane…. 🙂 będzie sporo wycinania i laminowania ten pierwszy raz (szczególnie jak masz więcej słuchaczy – pamiętaj że w Scavenger Hunt każdy słuchacz musi mieć swój pełny zestaw kart miejsc)
____________________
Udostępniam Ci planszę #1, karty przyimków oraz jeden zestaw kart miejsc.
Planszę #2 oraz dodatkowy zestaw kart miejsc dostaniesz po zapisaniu się do newslettera (link poniżej)
Jeśli nie chcesz się zapisywać, no problem! 🙂 Plansza #1, przyimki i jeden zestaw kart miejsc powinno Ci w zupełności wystarczyć do przeprowadzenia fajnych zajęć 🙂 Natomiast jeśli stwierdzisz, że warto mieć wszystko, że jestem fajna i że szkoda przegapiać moje pomysły/ materiały / gry – zapraszam.
Newsletter to: emaile na temat nowych wpisów na blogu, informacje o szkoleniach w różnych częściach Polski (lub on-line jak się wreszcie uda 🙂 ), kody rabatowe, konkursy.
Jeśli już jesteś zapisany/aużyj innego maila, lub zrób to ponownie ze starym – konta się zscalują, a tylko w ten sposób otrzymasz dodatkową planszę 🙂
Ewie i Uli, które wstawaly o 2 rano by dojechać na 10.
Justynie, która jechała dwa/ trzy razy dłużej niż powinna bo miała wypadki po drodze…
Ani, która nie dała rady z Ostrowa Wielkopolskiego dojechać na poprzednie szkolenie do Krakowa, ale przyjechała teraz do Wrocławia (wstając o 4 rano), i planuje pojechać do Łodzi na kolejne szkolenia.
Drugiej Ani, która nadała mi nowy przydomek -> Gramatyczny Tarantino, bo sarkazm i styl moich wypowiedzi jest taki „Tarantinowy”.
Kasi, która musiała wyjść wcześniej, ale na odchodnym krzyknęła, że to najlepsze szkolenie w jej życiu.
Marlenie, Marcie, Karolinie i Emilii, że z tak stoickim spokojem zniosły śpiewy religijne zza ściany w niedzielę.
Anecie, za trudne pytania i rady biznesowe
Magdzie, za profesjonalne notatki (pokazałabyś co wyskrobałaś!)
Drugiej Kasi, której bardzo spodobał się booklet i powiedziała mi o tym osobiście
Nadiiza pokazanie mi błędu na stronie i zapis last-minute, bo koniecznie trzeba 🙂
Wszystkim, którzy byli w niedzielę i grali w FF i pomimo pory koncentrowaly się na 321 🙂
Poniżej kilka zdjęć.
Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.
Bilans:
19 rozdanych bookletów i kart Imaginarium w sobotę
11 ciężko pracujących główek w niedzielę.
Ponad 15 dzbanków wody i kawy.
4l litry soków
Kilogram ciastkowych sówek – jakoś najbardziej Wam smakowały.
Gardło w strzępach (I don’t regret a thing!)
Nowy przydomek artystystyczny: Gramatyczny Tarantino
WYNIKI ANKIET
Wyniki ankiet – Wrocław
Wyniki ankiet – Wrocław
Kolejne szkolenia / warsztaty juz wkrótce. ZOBACZ GDZIE<—–
Organizuję również szkolenia zamknięte. ZOBACZ OFERTĘ <—–
Witaj w Eduweek 2! Dziękuję, że zajrzałeś/ aś na mój post. Powstał on już jakiś czas temu, ale z pewnością jest dalej aktualny 🙂
Dzisiejszy wpis dedykuję nauczycielom szukających materiałów dla niższych poziomów.Nie ukrywam, że większość moich gotowych materiałów / pomysłów jest dla zaawansowanych językowo słuchaczy, dlatego postanowiłam się zadośćuczynić i przygotować coś innego tym razem. 🙂
A zatem, zaczynajmy! Artykuł, który znalazłam w internecie ostatnio
Przede wszystkim koncentrujemy się na aspekcie kulturowym oraz gramatycznym (czasowniki modalne: must, have to, should, need to etc)
50 slidów to dużo, dlatego proponowałabym to skrócić do 10 maksimum. Moje propozycje:
1:
No one can eat after the Queen has finished her meal. When dining as a family, after the Queen has taken her last bite, everyone needs to stop eating.
2:
Approval is needed before a proposal.. According to the Royal Marriages Act of 1772, royal descendants must seek the monarch’s approval before proposing.
3:
The family can’t have political views. The Royal Family isn’t allowed to vote or speak publicly about politics.
4:
When a Royal travels abroad, they’re required to pack an all-black outfit. Every family member must be prepared with a funeral-appropriate ensemble, in case of a sudden death.
5:
Two heirs aren’t allowed to travel together. Once Prince George turns 12, he and Harry will have to fly separately.
6:
Women must wear hats to all formal events. The fancier, the better.
7:
The family must accept gifts. The family is required to graciously accept the many (and bizarre) gifts they’re given on a regular basis.
8:
Prince Phillip is required to walk behind the Queen. Since their marriage, Philip must walk a few steps behind the Queen at all times.
9:
The Queen’s wardrobe must be bright. The Queen is known for her bright, neon-colored outfits, as she likes to make sure she can be easily spotted in large crowds.
10:
If the Queen moves her purse to her right arm, her staff must cut off her conversation. The Queen uses her purse to send subtle signals to her staff. If she moves the purse from her left arm to her right, it’s her hint that she’s ready to finish her conversation.
Wybrałam łatwiejsze oraz co ciekawsze reguły. Jeśli mamy małą grupę – na przykład 5 kursantów – możemy każdego poprosić o przeczytanie dwóch zasad i zreferowania ich reszcie. Znane i (niekoniecznie) lubiane ćwiczenie, a może mała zmiana?
Chinese Whispers with a Twist
Jeśli mamy dużo osób w grupie, możemy zagrać w grę, którą nazywam Chinese whispers with a twist. Pracujemy w parach. Stasiu opowiada Gosi to co miał do przeczytania np. zasadę numer 1, Gosia stara się zapamiętać, to co Staś jej powiedział. Następnie Gosia opowiada Stasiowi swoją regułę (na przykład numer 2) i Staś zapamiętuje. Zmieniamy pary, Gosia z kimś nowym, Staś z kimś nowym. Co teraz robią nasi słuchacze? Muszą nowej parze opowiedzieć regułę swojego byłego partnera, następnie znowu zmieniamy pary i po raz kolejny zmieniamy regułę i trzeciej z kolei osobie opowiadamy regułę którą usłyszeliśmy od drugiego partnera.
W ten o to sposób nasi słuchacze mają kontakt z wszystkimi w grupie, muszą aktywnie słuchać swojego partnera i, co tu dużo mówić, jest bardzo dużo, no własnie, mówienia 🙂
Po skończonym ćwiczeniu, wszyscy wracają na miejsca i do listy 10 reguł. Czytają wszystkie, sprawdzają czy dobrze zapamiętali i czy ktoś czegoś nie przekręcił. Reguły powyżej są krótkie, więc nie powinno być problemów z zapamiętaniem.
Kolejnym elementem zajęć, może być powtórzenie czasowników modalnych: must, have to itp. W każdym z 10 fragmentów powyżej jest czasownik modalny, warto zwrócić na niego uwagę naszych słuchaczy
A ostatnim etapem zajęć – dyskusja. Co sądzicie o tych zasadach? Czy chcielibyście być członkiem rodziny królewskiej? Czy łatwo by ci było dostosować się do nowych reguł?
A na zadanie domowe: Jakie wymyśliłbyś inne reguły?
Pomysł na zajęcia na poziomie B1(+)
To samo źródło możemy wykorzystać z poziomem B1 lub B1+. Tym razem gramatycznie skoncentrujemy się na synonymicznych wyrażeniach czasowników modalnych 🙂
Moje 10 propozycji:
1:
PDA* IS LOOKED DOWN UPON, ESPECIALLY WHILE TRAVELING. The Royal Family even refrain from holding hands.
*PDA – Public displays of affection
2:
Until 2011, the Royal Family was prohibited from marrying a Roman Catholic. Now, the family can marry someone of any faith.
3:
Monopoly is a forbidden board game amongst the Royal Family. Quite possibly the weirdest rule, the Royal Family can’t play Monopoly.
4:
The family isn’t allowed to sign autographs or take selfies. Don’t even think about approaching them with that selfie stick.
5:
The family can’t eat shellfish. Shellfishis off limits to the family, namely because it is more likely to cause food poisoning than others.
6:
The Royal Family must adhere to a strict dress code. The Royal Family’s dress code is modest, and no members are seen in casual clothing.
7:
The Queen insists on spending a week preparing for Christmas. The family’s annual Christmas celebration is held at the Queen’s Sandringham Estate in Norfolk, and she arrives a week early to prepare.
8:
Even the children are expected to be graceful. As soon as children are born into the Royal Family, they’re immediately groomed to both wave and speak gracefully.
9:
Utensil placement is very important. If royals need to exit the room during dinner, but haven’t finished their food, they cross their utensils so the staff doesn’t remove their plate. If they’re finished with a meal, they place the utensils at an angle, with the handles at the bottom right of the plate.
10:
Chin placement isn’t overlooked. Royal women need to pose with their chin parallel to the ground.
Koniecznie zwrociłabym kursantom uwagę na niektóre frazy oraz to co po nich występuje (np. forbidden from doing sth) itp. Zajęcia możemy przeprowadzić podobnie do poziomu A2: Chinese Whispers with a twist, dyskusja oraz zadanie domowe.
Dodałabym kilka innych dodatkowych pytań, jak:
In which countries do people refrain from any public affection?
What is prohibited when you visit someone in a hospital?
How are you expected to behave when you visit your in-laws?
What do you insist on doing during the weekend?
Is anything off limits in your job?
By przećwiczyć konstrukcje oraz zmotywować do jeszcze dłuższych rozmów w klasie.
Update Kwiecień 2019 :Artykuł powstał jakiś czas temu – dużo się zmieniło od ślubu Harrego i Megan. Czy zasady powyżej zostały uaktualnione? Czy H&M złamali któreś z tych zasad? Jeśli uczysz młodzież, możesz poprosić ich o pobawienie się w Paparazzi: Przeszukaj portale brukowe w poszukiwaniu plotek na temat H&M – czy robili sobie selfie? Czy ubierają się odpowiednio? Uczniowie następnie mają zdać relację ze swojego dochodzenia w formie pisemnej lub ustnej…
Podobają Ci się moje pomysły? Zobacz inne! Linki poniżej 🙂
Dzisiaj wpis dla nauczycieli Business English oraz innych „English”, których już nie możemy zakwalifikować jako „General”. Z tych stronek korzystam regularnie, żeby zrozumieć jakieś pojęcie, lub polecić kursantom dokształcenie się w domu.
Każde źródło poniżej postaram się opisać, kliknijcie w obrazek by wejść na stronę 🙂
Bardzo ciężki dla mnie temat, ponieważ finansów nie rozumiem po polsku, a co dopiero po angielsku. Szukałam strony, która pomogłaby mi – laikowi – zrozumieć jak najwięcej.
Tak o to znalazłam Investopedię. Lubię te stronkę ponieważ sporo wpisów ma również opcję video, gdzie kawa na ławę jest wszystko wyjaśnione. Czasem wyświetlam filmiki na zajęciach i razem się zastanawimy czy rozumiemy pojęcie czy nie. Trzeba sobie radzić prawda?
#2 English for the Fashion Industry
Ostatnimi czasy zaczęłam uczyć kupców w firmie odzieżowej oraz projektantów. W związku z tym należało przyswoić kilka pojęć, zrozumieć trochę żargonu. Bardzo pomogla mi tym strona Business of Fashion. Oprócz podręcznika dopasowanego do tego typu zajęć, bardzo pomoga mi ta strona. Jest lista od A-Z i większość wyrażeń, których nie znam znajduję tutaj. Najpierw sprawdzam pojęcie, a potem szukam zdjęć u wujka Googla 🙂
#3 Business English
Kolejna stronka, która w gruncie rzeczy jest nieocenionym dodatkiem przy uczeniu Business English. Wysyłam ją kursantom gdy mają do opracowania artykuł biznesowy lub gdy wysyłam im takowy mailem na zadanie domowe. Niedość, że strona jest fajnym źródłem do poznawania słownictwa, to jeszcze może nam pomóc w szukaniu ciekawych artykułów i inspiracji do zajęć (Zakładka: articles). Kursantom z kolei można polecić zakładkę ” term of the day”, gdzie zobaczą wyrażenie w kontekście, poznają jego definicję i jeszcze posłuchają czy dobrze wymawiają. Co ciekawe na stronę można się zrejestrowac i otrzymywać powiadomienia pocztą o słowach dnia, oraz tworzyć sobie „flashcards” z nowymi słówkami (nie wiem czy to nie opcja premium, bo akurat z tego już nie korzystałam – ale musze przetestować!
#4 Business English Communication
Tutaj musimy być ostrożni. JAk po raz pierwszy odkryłam te stronę, aż zaświeciły mi się oczy. Gotowe szablony do pisania emaili biznesowych?! Niemożliwe! A jednak! Źródło może być nieocenioną pomocą dla naszego kursanta, ALE! Powinniśmy to choć trochę skontrolować bo są w nich czasem błędy lub „dziwne tłumaczenia”. „Dziwne” ponieważ najprawdopodbniej bezpośrednio przetłumaczone z niemieckiego (jako, że to strona stworzona dla niemców).
Jak to działa?
wchodzimy na któryś z generatorów:
W każdej sekcji wybieramy jedną lub dwie opcję i uzupełniamy odpowiednimi gotowymi frazami.
Klikamy w generate letter i gotowe, do listu zawsze możemy wrócić lub po prsotu skopiować
Jaki może być problem?
Kursant przestanie samemu pisać maile i zacznie polegać tylko na tym ergo przestanie się rozwijać.
Zadasz kursantowi zadanie, a on wszystko skopiuje z tej strony, więc nie będzie żadnego wkładu własnego.
Kursant stwierdzi, że wszystkie wyrażenia są dobre i może źle oszacować kontekst lub trafić na „dziwne wyrażenie”
Jak sobie pomóc?
Możemy sami generować maile i prosić kursantów o komentarz. Możemy tworzyć złe przyklady i próbować je zmieniać na zajęciach na lepsze. Możemy stworzyć wersję gdzie będą wszystkie wyrażenia z danej grupy, które omówimy, tak by kursant wiedział czy jest różnica pomiędzy „please find attached”, a „attached is…”
Myślę, że zanim prześlecie to źródło kursantom zastanówcie się czy na pewno im się przyda. Jeśli masz grupę leniuszków nie ułatwiaj im za bardzo! Jeśli masz kogoś kto na już potrzebuje pisać składne emaile a ma dosyć niski poziom, to mu pomóż, omawiając te wyrażenia itp. 🙂
#5 Youtube – Twoje zadania domowe!
Ok, tak naprawdę tutaj będzie więcej niż jedna strona, ale traktuję to jako jedno źródło informacji z dużą ilością różnych autorów. Te strony to „praca w domu kursanta”. Zadaje mu/jej/grupie filmik do obejrzenia, przetrawienia, a potem go omawiamy na zajęciach lub staramy się wykorzystać opisane w filmiku frazy do role-plauów.
Oxford Online English-> mają wiele filmików edukacyjnych, nie tylko o tematyce BE. Nie robię tego na zajęciach, raczej wysyłam link do kanału do samodzielnej pracy w domu. Wymieniam go jako pierwszy, bo sama ostatnio maczam w nim palce 🙂 Nagrałam już dla nich mnóstwo filmików. Zobacz jakie!
To co może w tym kanale czasem razić, to tempo w jakim mówią prezenterzy, czasem jest to naprawdę wolno. Co można traktowac jako plus i wysyłać też kursantom na dużo niższych poziomach… Dla mnie było to nie lada wyzwanie 🙂
Learn English with Gill -> ten kanał polecam „tradycjonalistom”, osobom, które nie potrzebują zmiany ujęć, muzyki, odgłosów i innych”hocków klocków” do skupienia się. Autorką kanału jest Gill, urocza nauczycielka, już lekko nadgryziona zębem czasu 😉 Tłumaczy przejrzyście, mówi powoli, używa tablicy, ma sporo filmików różnej treści (ja najcześciej wysyłam „tradycyjnym” kursantom jej zajęcia phrasalowe lub na wymowę)
Crown Academy English-> zajęcia dla wzrokowców i słuchowców -> wszystko jest na ekranie, nie ma niestety video role-plays ale wszystkiego można posłuchać, potem skoncentrować się na słownictwie. Wszystko podane na tacy, wyjaśnione. Wystarczy z kapowniczkiem oglądac i notować. Traktuję to źródło jako zadanie domowe do późniejszego omówienia na zajęciach i przećwiczenia.
Papa Teach Me -> angielski z jajem, zarówno BE student znajdzie tu coś dla siebie jak i GE. Kanał jest kompletnym przeciewieństwem ” Learn English with Gill” -> jest dużo ujęć, ilustracji, cięć. Dużo się dzieje na ekranie, często z przymróżeniem oka. Jego kanał traktuję jako dopełnienie już odbytych zajęć lub trampolinę do dyskusji. Np. jego filmik pod tytułem How to say no to invitations potraktowałam jako wstęp do odmawiania. Wszystkie frazy zapisaliśmy na tablicy, dopisaliśmy kolejne, podyskutowaliśmy i poćwiczyliśmy wyrażenia.
A Wy? Jakich używacie narzędzi do uczenia Business English? Czy znaliście moje 5 stronek (a tak naprawdę 8 😛 ) ??
Luby ogląda mecz, ja zatem wypichcę kolejnego posta. Tym razem temat, który zbliża się do nas wielkimi krokami, nieuchronnie, a mianowicie HALLOWEEN.
Możemy lubić lub nie lubić, ale lekcję warto zrobić, nawet tylko i wyłącznie po to, by dać kursantom/uczniom szansę poznania innej kultury, innego świata, trochę historii i literatury.
Nie będzie dyń ani czarownic, tak naprawdę ani słowa o Halloween. Będzie za to mrocznie i przygnębiająco, dużo makabry i horroru…
Zajęcia mają trochę latek (premierę mialy w Moskwie w 2015 roku) ale mam nadzieję, że się spodobają i wykorzystacie je na zajęciach / polecicie / przekażecie dalej. Ich przygotowanie zajęło duuuużo czasu. 🙂 – Nie są to proste zajęcia i pomimo tego, że wszystko jest gotowe, wymagają od nauczyciela dobrego przygotowania się.
A zatem <niskim, głębokim głosem> Do you dare enter this world of macabre?
Vincent
Poziom: B2 (i wyżej!)
Grupa wiekowa: Młodzież lub dorośli – ambitni, otwarci na poznawanie kultur/historii
Czego dowiedzą się uczniowie / kursanci?
Kim Był Vincent Price – aktor znany ze swojego bardzo charakterystycznego głosu. Postać kultowa w Stanach Zjednoczonych znana najbardziej z ról w horrorach. Więcej o nim za chwilę.
Kim był Edgar Allan Poe i czym przyczynił się do rozwoju kultury w Stanach Zjednoczonych
Poznają krótką (mroczną) animację oraz wiersz napisany przez słynnego reżysera Tima Burtona.
Procedura
Zacznijmy od kontekstu. Zapytajmy kursantów czy znają Edgara Allana Poe. Jeśli tak, porozmawiajmy o nim, jego dziełach. Pokażmy zdjęcie. (możemy na zajęciach wcześniej wspomnieć o nim i poprosić kursantów o zrobienie małego dochodzenia).
Edgar Allan Poe Mini Biography – krótkie video. Stworzyłam do niego zadanko True/False/No info. Proponuję obejrzeć dwa razy: pierwszy raz dla ogólnego zrozumienia, drugi raz dla wykonania zadania. Możemy też odpuścić zadanie, jeśli stwierdzimy, że na inne etapy nie starczy nam czasu. Grunt, by każdy poznał historię pisarza i mógł lepiej zrozumieć animację Burtona później.
Vincent Price – tutaj małe zadanko dla Was -> musimy poczytać o nim choć trochę, bo warto kursantom nakreślić kim był (kluczowy do zrozumienia głównej części zajeć) i jak ważny był dla kultury amerykańskiej i horroru. Powstało mnóstwo parodii zarówno jego osoby jak i sposobu grania. Jego głos jest bardzo charakterystyczny i każdy szanujący się amerykanin wie kim był i jaką odegrał rolę w popkulturze. Co na pewno polecam kursantom powiedzieć lub wręcz puścić, jest fragment teledysku Michaela Jacksona „Thriller„. Kojarzycie ten moment kiedy mroczny dziwny głos zaczyna recytować „Darkness falls across the land. The midnight hour is close at hand. Creatures crawl in search of blood…”? <klik> To właśnie magia i głos Vincenta Price’a! i ten makabryczny śmiech na końcu…
Przejdźmy do głównej cześci zajęć czyli przygotowania do animacji Vincent Tima Burtona. Pre-reading task – dopasowywanie słownictwa do znaczeń. Tekst, który kursanci beda czytać – a właściwie wiersz – nie ma łatwego słownictwa, dlatego konieczne jest wprowadzenie kluczowych słów. Ćwiczenie w pliku powyżej.
Arrange in order – kursanci w parach lub grupach czytają wiersz i starają się ułożyć go w kolejności, starałam się to opracować tak, by było wyraźnie widać, która część wynika z której. Możemy wyjaśnić dodatkowe słownictwo.
Puszczamy animację Burtona –>KLIK<— kursanci sprawdzają czy ich kolejność jest zgodna z prawdziwą. I teraz możemy zrobić to trojako (jest takie słowo?): ALBO kazać się skupić na filmie i go obejrzeć, a następnie sprawdzić kolejność z nauczycielem. ALBO na bieżąco zatrzymywać video i sprawdzać. ALBO prosić uczniów by sprawdzali na kartkach kolejność w trakcie oglądania. Osobiście wolę wersję pierwszą czyli całkowite skupienie się na video, bo ma swój klimat, który nie powienien być zakłócany 🙂 Ważne, by kursanci najpierw zapoznali się z tekstem (nawet nie poukładanym), bo stanowi on wyzwanie.
Po sprawdzeniu odpowiedniej kolejności, zmieniamy pary (lub nie, w zależności od Waszych zwyczajów) i prosimy o ponowne przeczytanie i zastanowienie się nad lukami w wierszu. Musi się rymować, więc może kursanci pamiętają co było w video? Lub są w stanie wymyślić odpowiedni rym?
Puszczamy video ponownie i sprawdzamy / uzupełniamy brakujące luki.
Personifikacja -> co sądzisz o tym filmie? czy znasz inne filmy Tima Burtona? Co sądzisz o jego stylu?
Zadanie domowe dla kreatywnych -> napisz podobny wiersz (10 linijek max) i wyrecytuj 😛
Koniecznie obejrzyjcie animację, przeczytajcie wiersz przed puszczeniem go kursantowi. Zobaczycie, że jest w nim mnóstwo smaczków -> jest mowa o Edgarze Allanie Poe i jego dziełach (żona pochowana żywcem, kruk, bycie zamkniętym w grobie etc) jest mowa o Vincencie Price i trochę o jego filmach (fragment o Wax museum nawiązanie do horroru „Dom woskowych ciał”, w którym Vincent P. grał główną rolę. Film miał swoją przeróbkę 40 lat pózniej i grała w nim Paris Hilton 😛 , a sam VP pojawił się w nim gościnnie). Powiem więcej! Vincent Price jest narratorem tej bajki – poznajecie głos?
To nie będą łatwe zajęcia ponieważ wymagają od nas pewnej wiedzy i, powiem szczerze, zaangażowania. Nie sprzedamy makabry Edgara Allana Poe jeśli nie znamy lub nie słyszeliśmy o jego dziełach. Tak samo nie przekonamy kursantów, że animacja jest wartościowa kulturowo, jeśli nie naświetlimy im Vincenta aktora i Edgara pisarza. Niestety nie możemy po prostu puścić im animacji, bo nie wyłapią wartościowego słownictwa i elementów kulturowych.
Nie polecam tych zajęć młodzieży znudzonej, mało ambitnej. Jeśli uczycie w klasach humanistycznych – powinno wyjść. Czasy gotyku na pewno będą lub były już omawiane na języku polskim 🙂
Jeśli uczycie ambitnych dorosłych otwartych na inne spojrzenie na Halloween, no bo czyż to nie jest idealny materiał właśnie na ten czas?, to powinni być zadowoleni.
A jeśli macie opory, bo „Halloween jest komercyjnym amerykańskim świętem” – sprzedajcie zajęcia jako element kultury, historii i poezji. W końcu tak naprawdę słowo Halloween nie pada ni razu, liczy się klimat 🙂
Baaaardzo jestem ciekawa Waszych opinii i oceny zajęć po ich przeprowadzeniu. 🙂