Zostało Ci ostatnie 10 minut zajęć i nie wiesz co zrobić? Wprowadź szybkie i efektywne karty pracy z wymowy ze szkolenia Jus’ Say It Mini, z kodem: WYMOWA 10% taniej!
Zostało Ci ostatnie 10 minut zajęć i nie wiesz co zrobić? Wprowadź szybkie i efektywne karty pracy z wymowy ze szkolenia Jus’ Say It Mini, z kodem: WYMOWA 10% taniej!
This post will be regularly updated as more videos with me as a presenter / co-presenter premiere on Oxford Online English. Have a look below. If you have a youtube account, comment, like and pass it on! We will be grateful!!!
Random name picker (if we wich to use technology), or post-it notes (for traditionalists)
Flshcards – my set was phrasal verbs
This is what I mean by flashcard: an double-sided index card – one in one language (PL in this case) and the other in the target language – with a sample example (<- this is key!)
one Dye (dice?)
Coins / tokens – the number depends on the players
I played with one student, but this game will work with small groups as well (3-4 people)
Procedure:
Choose the number of flashcards you wish to use in the class, In my case I opted for some more complicated phrasals e.g. look forward to, get into, take up, call back etc.
Form a circle (see pic above), each square consists of two cards.
Time for a little bit of brainstorming: let’s decide on some topics of conversations – I write each one in the Random Name Picker or on a different post-it note. In this particular lesson our topic were: travelling, future plans, meetings, small talk in the kitchen, complaining, the Royal Wedding, communication, family. Remember if you have no access to technology, just go for post-it notes – it will work as well!!!
The students roll the dice. They Start from wherever they want (there is no beginning square). They land on a square and pick up a random flashcard from the set of two. Now the other student rolls the dice and picks up another card.
The teacher spins the wheel (random name picker) or each group picks a post-it note with a topic on them.
All students in a group look at their flashcard. If they do not understand the context and / or some words it’s very easy for them to check – just look at the other side of the card to read the explanation and sample sentence in their native language. The goal of the round is to hold a conversation (based on the topic on the post-it or Random Name Picker and casually include the sample sentence from the flashcard into the talk.
Example: Student A: get into – I got into an argument with my mother,
Student B: call back – I need to call Bob back!
Topic: meetings
A: Hello Daria! How was your weekend?!
B: It was great thanks, though I spent all Sunday preparing for this meeting. Are you ready with all the reports?
A: I really struggled to compile all the data. To be honest my situation at home is a bit fragile…
B: Oh! what’s wrong?
A: I got into an argument with my mother… It was so intense I couldn’t finish one of the columns in excel!
B: Oh dear! Well, let’s talk to Bob, you know Bob, right?
A: uhm… not really…
B: Bob – my manager’s manager. He’ll know how to help you! Which reminds me! I need to call Bob back!!! He actually rang me this morning… Ok I gotta run, please start the meeting without me!
7. After the conversation is finished, the students need to guess which sentences in their opinion were the „target” ones.
8. After a flashcard is used, it disappears from the „board”. If both flashcards disappear from one square, the board simply becomes smaller. Repeat points 3-7.
9. The aim of the exercise is to practice the lexis on the flashcards. The goal of the game is play until all squares are gone ( = all flashcards are used). If you play, like me, with an individual student, it will be a long game. If there are 3-4 students in one group, it’ll be much more dynamic annd the board will desappear faster.
You can use a variety of different flashcards, even simple pictures! As long as the students use the lexis in context, there is learning taking place.
Did you like this idea? Do you enjoy travelling? I organize Teacher trainings in various cities around Poland 🙂 Check where I will be next HERE!
Kochani, dzisiaj post zainspirowany zdjęciem, które wrzuciłam na Facebooka.
Dostałam prośby od Was by podzielić się pomysłem, piszę zatem 🙂
Jest to typ zajęć, którynie wymaga żadnego przygotowania z Waszej strony. Jednocześnie jest napakowany mówieniem! Podstawą zajęć są zestawy fiszek.
Składniki:
Random name picker (jeśli chcemy użyć technologii), lub karteczki post-it notes dla tradycjonalistów
Fiszki – w moim przypadku był to zestaw na powtórzenie czasowników frazowych
Kostka
ilość monet odpowiadąca ilości osób grających
Procedura:
Wybieramy ilość fiszek jaką chcemy grać (ja wybieram trudniejsze np: look forward to, get into, take up, call back etc). Tworzę koło – każdy element koła – jedno pole planszy – ma dwie karty.
Robię mały brainstorming: tematy rozmów – każdą zapisuję w random name picker. W naszym przypadku było: travelling, future plans, meetings, small talk in the kitchen, complaining, the Royal Wedding, communication, family. Jeśli nie masz dostępu do technologii – zapisz każdy z tematów rozmów na post-itach.
Słuchacze rzucają kostką, zaczynają z dowolnego miejsca na kole – ja grałam z jednym słuchaczem. Więc procedura była prosta: Rzuca kursantka, staje na jakimś polu i wybiera na ślepo jedną z dwóch kart, następnie rzucam ja, staję na polu i wybieram kartę.
Kręcimy kołem ( lub wybieramy karteczkę) – to jest nasz temat rozmowy.
Każda z nas patrzy na fiszkę – jeśli czegoś nie rozumiemy zawsze możemy popatrzyć na drugą stronę fiszki z polskim tłumaczeniem i zdaniem. Naszym zadaniem będzie poprowadzenie rozmowy (z koła) w taki sposób, by umiejętnie wpleść zdanie z fiszki.
Na przykład: Student A: get into – I got into an argument with my mother,
Student B: call back – I need to call Bob back!
Rozmowa: meetings
A: Hello Daria! How was your weekend?!
B: It was great thanks, though I spent all Sunday preparing for this meeting. Are you ready with all the reports?
A: I really struggled to compile all the data. To be honest my situation at home is a bit fragile…
B: Oh! what’s wrong?
A: I got into an argument with my mother… It was so intense I couldn’t finish one of the columns in excel!
B: Oh dear! Well, let’s talk to Bob, you know Bob, right?
A: uhm… not really…
B: Bob – my manager’s manager. He’ll know how to help you! Which reminds me! I need to call Bob back!!! He actually rang me this morning… Ok I gotta run, please start the meeting without me!
6. Po skończonej rozmowie musimy nawzajem zgadnać, które wyrażenie było tym „wciśniętym w wypowiedź”. Ja grałam z jedną kursantą ale w większej grupie jest więcej improwizacji i więcej zgadywania
7. Fiszki przez nas wykorzystane znikają z „planszy”. Powtarzamy krok 3,4 oraz 5.
8. W momencie gdy z danego „pola” znikną obie fiszki zmniejszamy planszę (wciaż utrzymując koło)
9. Celem gry jest łażenie w kółko tak długo, aż znikną wszystkie pola (ergo zostaną wykorzystane wszystkie fiszki). W dwie osoby może to trwać długo, ale w większej grupie już nie 🙂
Gra sprawdzi się również z innego rodzaju fiszkami – grunt by wplatać w rozmowę całe zdanie (te przykładowe z fiszki).
W parach / grupach / indywidualnie kursanci omawiają pytania. Pojęcia: elliptic ad, hyperbolic ad, subliminal message wyjaśnione w nawiasach.
Przy pojęciu AIDA proponuję zrobić dyskusję. Możemy również pogłębić kursantom wiedzę pokazując im TO (wariacje AIDY)
Po przegadaniu pytań, włączamy uczniom filmik Ellen. Za pierwszym razem – ogólne wrażenie, użyteczność produktów itp. Za drugim razem, kursanci decydują czy dane pytanie jest prawdą czy fałszem.
Gwóźdź programu: Przygotowanie grupy / par do mini prezentacji. Jeśli kursanci są marketingowcami, nie powinni mieć problemów z przygotowaniem pitchu. Jeśli jest to po prostu grupa dorosłych / młodzieży, możemy zasugerować rozwiązania: grupa docelowa – kury domowe? pracujący rodzice? Gdzie zareklamować produkt – hipermarkety? internet? Telewizja śniadaniowa? W parach / grupach kursanci przygotowują prezentacje biorąc pod uwagę myślniki bullet points.
5. Po prezentacji wszystkich produktów, kursanci wspólnie zastanawiają się, czy kupiliby te produkty. Produkty dostępne są na aliexpress. W ramach ciekawostki możemy pokazać ich prawdziwe ceny: Peel Gloves, Egg Peeler, T-shirt Folder,
Pobierz:
Aby pobrać materiał, kliknij powyżej i zapisz się do newslettera (Twoje dane nie będą dalej udostępniane.) Po zapisaniu się, dostaniesz maila, którego musisz potwierdzieć, następnie przyjdzie link do pobrania zajęć 🙂
Jeśli już jesteś zapisany/a sprawdź skrzynkę – na pewno już je dostałeś/aś)
Dzisiaj moja lekcja petarda! Mam w rękawie te zajęcia od lat!
Sprawdzają się idealnie, gdy nagle się okazuje, że coś trzeba zrobić, a nie działa ksero lub jest jakieś zastępstwo na ostatnią chwilę.
Materiały są na tyle neutralne, że moga być:
lekcją dla poziomów A2 – uczymy się spekulować
lekcją powtórkową dla A2+/B1
lekcją wstępną przed czymś trudniejszym dla B1 / B2
Prowadziłam je z różnymi grupami gimnazjalnymi, licealnymi oraz dorosłymi. Za każdym razem się udawała. Zajęcia bazują również na zdjęciach więc mogą być przeprowadzone w różnych językach! 🙂
Grunt by zakres gramatyczny był ten sam lub zbliżony.
Dosyć podkręcania atmosfery, o co chodzi?
Czasowniki modalne w czasie teraźniejszym– > konkretnie czasowniki do spekulacji: it could/may/might/must/can’t be…. Temat nudny? Nie kiedy zadaniem kursantów jest odgadnięcie czym jest przedstawiany przedmiot i spekulowanie na jego temat….
Na wyższych poziomach często do tego wprowadzam również określenia typu: it looks like… it seems to be… I assume it is… itd.
Same zajęcia są bardzo proste do przeprowadzenia:
Wprowadzamy gramatykę -> zazwyczaj robię to na podstawie grafu, w zależności od grupy wprowadzam dodatkowe elementy(powyżej) lub podaję więcej przykładów.
Dzielę kursantów na drużyny -> w zależności od długości zajęć decyduję ile obrazków będą oglądać (max 19)
Po kolei wyświetlam przedmioty, które są bardzo ?„Zzoomowane”?. Czasem łatwiej rozpoznać co czym jest, czasem zupełnie się nie ma pojęcia.
Kursanci między sobą w drużynach rozmawiają i spekulują, czym przedmiot może być. W wyższych grupach oczywiście używają też struktur „I assume” itp.
Po skończonej mini dyskusji zapisują na papierze zdanie np. „it must be a mammal”
(jeśli nie znają słów pytają – i zapisuje je na tablicy)
Po skończonej zabawie, drużyny wymieniają się kartkami. Pokazuję im już normalne zdjęcia, by mogli sprawdzić czy mieli rację i podliczyć punkty. 1 punkt za poprawne napisane gramatyczne zdania i 1 punkt za odgadnięcie, czym jest przedmiot. Zawsze jest dużo śmiechu, szok, czasem obrzydzenie… (największa frajda przy zdjęciu 10)
Co dalej?
Pomysł 1 : Na zadanie domowe kursanci szukają swoich „zoomów” i przynoszą na zajęcia. Następnie wyświetlamy je na ekranie i spekulujemy.
Pomysł 2: W wyższych grupach te zajęcia są powtórką / wstępem przed spekulowaniem w przeszłości (she could’ve died of AIDS), i analogicznie opisuję czasowniki modalne na grafie ze zmienioną strukturą gramatyczną.
Kochani! kolejny pomysł na zajęcia. Kolejny już zbiór ilustracji z Bright Side.
Jeśli nie miałaś/eś okazji zobaczyć poprzedniego pomysłu, zobacz tutaj.
Tym razem różnica między miłością przed 30, a miłością po 30stce. Temat na pewno dobry na Walentynki, Dzień Kobiet, ale z braku laku może być fajną rozgrzewką przed jakimiś bardziej poważnymi zajęciami konwersacyjnymi na temat kontaktu z drugim człowiekiem, cywilizacji 21 wieku itp.
Osobiście nie wybrałabym wszystkich 13 stu ilustracji (za dużo czasu zajmie), a max 5 i to takich, które moga być odpowiednie dla danej grupy.
Najlepiej się oczywiście sprawdzi w grupie 30+ z dobrze znającymi się ludźmi szczególnie jeśli grupa jest mieszana 🙂
Tak jak kiedyś pisałam za pierwszym razem -> ilustracje można porozwieszać po sali, lub co ja zrobiłam ostatnio -> skopiować najważniejsze obrazki do powerpointa i wyświetlić na ścianie.
Z idiomami związanymi z miłoscią. Można je znaleźć TU , TU i TU.
Z czasami przeszłymi: wymyślanie historii spotkania, zakochania, zerwania (można do tego wykorzystać słownictwo z punktu pierwszego z którejś ze stron)
Z konwersacjami o relacjach międzyludzkich
Z zajęciami o stereotypach: kobiety vs mężczyźni <- do tego idealnie nada się filmik: „The Tale of Two Brains”
Na Dzień kobiet -> zacząć od komiksów, wprowadzić kilka wyrażeń związanych miłością. Przeprowadzić Role-play. Można n a przykład wykorzystaćcoś z tej strony.
A Wy jak wykorzystalibyście ten materiał i co dalej?
Zobacz gdzie będę ze swoimi szkoleniami–>> TUTAJ <<–
W niedzielę na warsztatach Jak okiełznać słownictwo – były 22 duszyczki. Graliśmy w gry, omawialiśmy na mapy myśli i moj projekty z uczniami, „oglądaliśmy” progamy rozrywkowe.
Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.
A tak zostałam oceniona po obu dniach (1 jest najlepszą oceną, 5 najgorszą)
Co zrobić gdy kursant pyta, „a jak jest X po angielsku?” albo „co to znaczy X?
Nie ukrywajmy, w tym zawodzie to nasz chleb powszedni zarówno z kursantami młodszymi jak i dorosłymi. Czy zawsze dajecie pytającemu odpowiedź? Ja nie 🙂 Poniżej kilka moich sposób na promowanie niezależności kursanta. Post skierowany jest do nauczycieli osób dorosłych i młodzieży.
#1 QR Codes to the rescue!
Często gdy daję swoimi podopiecznym karty pracy, udostępniam im również kilka QR kodów z wbudowanymi słownikami. Przede wszystkim nie chcę by korzystali z wujka Googla i próbuję pokazać im, że skorzystanie z internetowego słownika może im więcej dać niż pójście na łatwiznę. Sporo moich ćwiczeń w parach / grupach oparta jest na robieniu małego dochodzenia. Każdy kursant dostaje około 10 wyrażeń, które w niedługim czasie będzie musiał wyjaśnić swojemu partnerowi. Jeśli dane wyrażenie już zna – super. Jeśli nie, musi zeskanować kod i zapisać synonim, definicję lub tłumaczenie danego wyrażenia (w zależności od poziomu). Słowniki, które im udostępniam często oprócz przykładów podają również kolokacje, na które również zwracam kursantom uwagę. A uczestnicy moich szkoleń wiedzą, że jestem niczym zdarta płyta. Kolokacje, kolokacje i jeszcze raz kolokacje – żadne wyrażenie nie powinno być uczone w izolacji.
Gotowe zajęcia z wykorzystaniem QR kodów możecie pobrać tutaj: Manipulation and Persuasion
#2 A Ty, jak myślisz?
Angażowanie innych to moja specjalność 🙂 Jeśli grupa jest na poziomie co najmniej B1, wiedzą, że nie ma łatwo. Pada pytanie o słowo – pada odpowiedź „zapytaj swoich kolegów, może któryś je zna”. Dopiero jak się okazuje, że nikt nie zna danego wyrażenia, to wkraczam do akcji. Nikt nie jest alfą i omegą, dlatego czasem i ja nie znam danego wyrażenia (szczególnie w dziedzinach English for Specific Purposes). W momencie kiedy kursanci spekulują na temat słowa, ja mam minutę na szybkie sprawdzenie słowa na telefonie. Dzięki temu wychodzę na mądrzejszą niż jestem 😉
#3 Pokażę Wam!
Jestem wielką fanką używania słowników na zajęciach (patrz punkt 1). Zatem gdy pada pytanie „jak wymówić X” lub „co to X?”. Jeśli nie stosuję metody #1 lub #2, to do akcji wkracza „bramka numer 3” 🙂
Na 95% moich zajęć mam projektor lub telewizor podpięty do laptopa. W pozostałych przypadkach mam na tyle małą grupę, że po prostu mogę im pokazać wpis ze słownika z ekranu komputera.
Zazwyczaj korzystam z zasobów Cambridge’a lub Longmana
Słownik nie gryzie, wręcz przeciwnie! Daje szansę na zapoznanie się z danym słowem / wyrażeniem bardziej dogłębnie. W słowniku „Kambridżowskim” kursant często może zobaczyć na jakim poziomie jest dane słowo i zapoznać się z jego prostą definicją. W słowniku Longmanowskim nie tylko mamy wymowę wyrażenia a również całych przykładowych zdań! Do tego kolokacje są wyraźnie wytłuszczone.
Pokazanie kursantów konkretnych wyrażeń jest również okazją do przećwiczenia wymowy. Oprócz wysłuchania jej w poszczególnych akcentach, wprowadzam elementy zapisów fonetycznych. A Przy przesłuchiwaniu całych zdań (z Longmana) zwracam kursantom uwagę na connected speech
A Wy? Jakie macie sposoby na pracę ze słownikiem?
Pozwalacie kursantom korzystać z telefonów? Używacie QR kodów? Przynosicie papierowe na zajęcia?
Zaniedbałam mojego bloga troszkę ostatnio, dlatego pora podarować Wam serduszko, szczególnie, że Walentynki coraz bliżej. Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami materiałem na zajęcia biznesowe z walentynkami w tle. Jeśli nie uczysz Business English nie bój żaby – pomysł ten sprawdzi się również jako przygotowanie do egzaminu IELTS.
Postanowiłyśmy razem zSylwią Claytonstworzyć dla Was ANTY WALENTY Projekt. Ja Wam podaruję zajęcia BE / IELTS a Sylwia wpis dla baardzo zaawansowanych, wszystko popruszone serduszkami walentynkowymi, ale nietradycyjnie 🙂
To co, zaczynamy!
Valentine’s in Numbers
Co powinnaś / powinieneś wiedzieć? Zajęcia mają przede wszystkim pomóc w przećwiczeniu wyrażeń potrzebnych do opisywania GRAFÓW. Kursanci analizują dwa różne grafy i mają za zadanie za każdym razem używać innych wyrażeń do porównania przedstawionych na nich danych.
Na koniec zajęć lub na zadanie domowe mają stworzyć własny graf i odpowiednio go opisać. Oprócz „suchego” opisywania danych jest również czas na dyskusje i spekulacje na temat prezentów walentynkowych i oczekiwań. Będzie również możliwość zapoznania się z bardziej kreatywnymi prezentami – a nóż widelec zainspiruje to naszych kursantów do kupienia czegoś bardziej oryginalnego 🙂
Rozdajemy kursantom mojego handouta 🙂 Czego będą potrzebować? Przede wszystkim czytnika QR kodów. Jeśli nie mamy takiej opcji, możemy po prostu wyświetlić materiał na telewizorze / rzutniku. Będzie potrzebny w ostatniej fazie zajęć:LINK
Pomarańczowe pytania to moment na dyskusję / debatę / pracę w parach. Jeśli grupa jest na tyle duża ćwiczenie piąte może zostać przerobione na zajęciach. Aczkolwiek lepiej by było, gdyby kursanci zrobili małe badania, stworzyli grafik
i odpowiednio go opisali w zaciszu domowym.
Wypróbuj te zajęcia i daj znać jak poszły! To świeży materiał 🙂
A teraz koniecznie zajrzyj do Sylwii i zobacz jak ona ma pomysł na ANTEGO WALENTEGO! <<—- KLIK!!!
Zobacz gdzie będę ze swoimi szkoleniami–>> TUTAJ <<–
Przedstawiam Wam Propozycję szkoleń technologicznych (na razie dostępne tylko w Krakowie)
Na każde szkolenie koniecznie musisz wziąć komputer (najlepiej Windows) z dostępem do internetu, najlpiej również z pakietem Office (word, powerpoint itp)
Tech Savvy 101 – Pierwsza pomoc lektora
Te warsztaty przewidziane są dla osób, które na codzień stronią od technologii,
a chciałyby umiejętnie nauczyć się z niej korzystać. W szkole telewizory, komputery, internet? Pora się nauczyć z nich korzystać! 🙂
Na dobry początek –> Obsługa pdfów: edycja offline i online, wycinanie elementów ekranu, drukowanie do plików, tworzenie kart pracy w wordzie.
Kahootomania ->Czyli platforma edukacyjna Kahoot od podszewki. Znasz ale jeszcze nie miałeś/aś okazji skorzystać? Nie znasz, a chciałbyś wprowadzić edukacyjne wow na zajęciach? Nauczymy się tworzyć cztery różne rodzaje kahootów, dowiemy się jak importować i edytować istniejące quizy, jak grać z uczniami na żywo na lekcji oraz poznamy inne tajemnice tej aplikacji
QR CODES -> w dwudziestym pierwszym wieku, bez kodów to jak bez nogi. 🙂 Dowiemy się w jakie gry grać z wykorzystaniem kodów, jak je tworzyć i jak wykorzystać na zajęciach
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Tech Savvy 2.0
To szkolenie skierowane jest do osób, które czują się dosyć swobodnie w sieci
i szukają kolejnych inspiracji na zajęcia. TS2 jest również dla Ciebie, jeśli masz dość robienia wielu kart pracy, a chciał(a)byś usprawnić przygotowywanie do zajęć właśnie poprzez korzystanie z (prawie) gotowych rozwiązań i/ lub chciał(a)byś nudne ćwiczenie z książki zamienić w interesujący quiz.
Uczenie za pomocą teleturniejów! Tworzenie takich quizów jak: Familiada, Va Bank, Milionerzy oraz pomysły na to jak je wykorzystać na zajęciach
Jak łatwo stworzyć krzyżówki, karty bingo, wisielca i wiele innych za pomocą google docs!
Inne użyteczne narzędzia dla nauczycieli, które ułatwiają przeprowadzanie zajęć.
Całość spotkania zajmie około czterech godzin zegarowych. Każdy uczestnik otrzyma również certyfikat i kawę / herbatę / słodkości
Cena: 150 zł
Interesuję Cię to szkolenie? Napisz mi o tym! Mogę przyjechać do Twojej szkoły i wytrenować wszystkich językowców!